Pierwszy trening
Kalistenika, szybki progres i początek nauki o treningu siłowym.
Moja historia
Zanim zacząłem prowadzić innych, sam przeszedłem drogę od otyłego dzieciaka pełnego kompleksów do człowieka, dla którego trening stał się pasją i zawodem.
Nie zaczynałem jako sportowiec z idealną sylwetką
Jako dziecko byłem otyły. Znałem uczucie wciągania brzucha, żeby nikt nie zauważył tego, czego sam w sobie nie akceptowałem. Sport lubiłem od zawsze, ale przełom przyszedł w 2019 roku.
Miałem 12 lat, kiedy podczas pierwszych wagarów poszedłem z kumplem trenować kalistenikę. Szybko stawaliśmy się silniejsi, a ja w ciągu kilku miesięcy schudłem. Pierwszy raz zobaczyłem, że ciało można świadomie zmieniać — krok po kroku.
Kalistenika, szybki progres i początek nauki o treningu siłowym.
Znajomi pytali, jak osiągnąłem swoje efekty. Zacząłem pomagać, a polecenia prowadziły do kolejnych osób.
Po zakończeniu szkoły wiedziałem już, że chcę prowadzić ludzi przez ich własne metamorfozy.
Dlaczego to robię?
Uwielbiam kontrolować proces metamorfozy: znaleźć punkt wyjścia, zaplanować kolejne kroki i obserwować, jak zmienia się nie tylko ciało, ale też siła, postawa, pewność siebie i codzienne funkcjonowanie.
Wiem również, że początki bywają krępujące. Nie musisz mieć formy, doświadczenia ani pewności siebie, zanim do mnie przyjdziesz. Właśnie po to jest proces.
Jakiej współpracy możesz się spodziewać
Masz wiedzieć, co robimy, dlaczego to robimy i co wynika z Twoich postępów.
Nie obiecuję drogi na skróty. Jeżeli coś nie działa albo wykracza poza moje kompetencje, mówię o tym wprost.
Plan ma być możliwy do wykonania, ale jego realizacja wymaga regularności i odpowiedzialności po obu stronach.
Doświadczenie i odpowiedzialność
Od 2022 roku prowadziłem dziesiątki osób o różnych celach i punktach wyjścia. Trening sylwetkowy łączę z pracą nad sprawnością, postawą i mobilnością — zawsze w granicach kompetencji trenera.
Jeżeli uznam, że Twój problem wymaga diagnozy lub leczenia, powiem Ci o tym wprost i zasugeruję konsultację z odpowiednim specjalistą.